Czy jesteś gotowy, aby odzyskać swoje życie? Gotowy aby przywrócić zdrowie i życie?

Uzależnienie jest potężne, ale zmiana jest możliwa. Nadal jesteśmy panami naszego losu.

Jak wybrać ośrodek leczenia uzależnień?

Czym się kierować wybierając ośrodek leczenia uzależnień?

Rozpoczynamy cykl wpisów dotyczących powyższego tematu.

Dzisiaj napiszemy o opiece tzw. superwizora – kto to jest, w czym jest pomocny i dlaczego warto zapytać o niego przed podjęciem decyzji o wyborze miejsca terapii.

Dla dbałości o jakość pomocy terapeutycznej każdy psychoterapeuta powinien konsultować swoją pracę z certyfikowanym superwizorem. Superwizor to swojego rodzaju mentor, ktoś z ogromnym doświadczeniem w branży którą nadzoruje. Na spotkaniu superwizyjnym omawia się aktualne procesy terapeutyczne (etapy i metody pracy, źródła trudności, pomysły na kierunki i zadania dla pacjenta itd), a także sprawdza czy praca spełnia standardy i zasady etyki zawodowej. Superwizja pomaga terapeucie spojrzeć nieco z boku i dystansu na własną pracę i relację z pacjentem, co jest bardzo pomocne przy tak intensywnym kontakcie z drugim człowiekiem jakim jest psychoterapia. Nawet najbardziej doświadczony terapeuta powinien konsultować się z superwizorem, aby dbać o swój warsztat pracy i lepsze efekty terapii, podnosić umiejętności i doskonalić, a także przeciwdziałać wypaleniu zawodowemu.

W naszym ośrodku za superwizję odpowiada Bogdan Ratajczakpsycholog, certyfikowany specjalista psychoterapii uzależnień oraz certyfikowany superwizor z ramienia PARPA (Polska Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych).

Bardzo ważne, na co należy zwrócić szczególną uwagę wybierając ośrodek leczenia uzależnień:

W placówce terapii uzależnień powinien pracować specjalista psychoterapii uzależnień (z uzyskanym certyfikatem lub w trakcie procesu certyfikacji). Certyfikaty nadają i procesy szkoleń prowadzą szkoły zarejestrowane w Polskiej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych lub w Krajowym Biurze ds Przeciwdziałania Narkomanii. W naszym ośrodku pracują terapeutki z certyfikatami z PARPy, co oznacza, że:

  • ukończyły rekomendowaną szkołę terapii uzależnień, tj. 620 godzin zajęć w formie wykładów, pracy warsztatowej, prezentowania własnej pracy jako nagrania filmowego z sesji terapii (oczywiście za zgodą pacjenta, którego na filmie widać od tyłu) oraz opisu prowadzonych pacjentów wraz z egzaminem końcowym. Początkowym etapem szkolenia była również praca terapeutyczna nad własną osobą – trening inter- i intrapersonalny (czyli nad relacjami z ludźmi i ze sobą),
  • kolejnym wymaganym etapem było 70 godzin pracy z superwizorem, polegającej na poddaniu swojego warsztatu oglądowi superwizora i grupy superwizyjnej,
  • następnie należało odbyć 80 godzin (tj. 2 tygodnie) stażu w rekomendowanym ośrodku terapii uzależnień,
  • poprowadzić i opisać pracę terapeutyczną z osobą współuzależnioną oraz uzależnioną na etapie terapii pogłębionej,
  • zdać państwowy egzamin w PARPie, na który składał się test wiedzy oraz obrona przedstawionych prac z powyższym opisem procesów terapeutycznych.

Po zdanym egzaminie terapeucie zostaje nadany certyfikat z numerem. Listę certyfikowanych terapeutów można zobaczyć na stronach PARPy
http://www.parpa.pl/index.php/certyfikacja-terapeutow/lista-terapeutow-posiadajacych-certyfikat
Są tam osoby posiadające certyfikat specjalisty i instruktora terapii – dla specjalisty wymagane jest wykształcenie wyższe, a dla instruktora średnie.

Zanim wybierzesz ośrodek dla siebie – sprawdź czy pracują tam certyfikowani psychoterapeuci.

Czym się różni detoks od odwyku, czyli odtruwanie a terapia

Wiele osób myśląc o leczeniu uzależnienia koncentruje się na pierwszym etapie dochodzenia do zdrowia, czyli odtruwaniu organizmu (potocznie zwanym detoksem). Odstawiając alkohol po codziennym piciu osoba uzależniona przeżywa bardzo nieprzyjemne objawy, zwane zespołem abstynencyjnym. Najczęściej doświadcza silnego osłabienia, niestrawności (nudności, wymioty, biegunka, jadłowstręt), drżenia rąk i ciała, silnego pocenia, niepokoju oraz lęku przed czymś nieokreślonym. Zdarzają się objawy powikłane np. atakami padaczki, halucynacjami, psychozą, gdzie występują nieprzyjemne omamy słuchowe i wzrokowe. Taki stan jest wskazaniem do hospitalizacji, ponieważ może być zagrażający życiu. Odtruwanie w szpitalu trwa kilka dni, zazwyczaj podaje się leki wyciszające oraz kroplówki itd.

Po dojściu organizmu do równowagi uzależniony czuje się dużo lepiej i często myśli, że jego problem jest rozwiązany. Niestety, najczęściej wraca do picia i sytuacja się powtarza. Bo poza oczyszczeniem ciała niczego nie zmienił w sobie. Żeby efekty leczenia były trwałe musi nastąpić praca nad sobą, co najlepiej wykonać na terapii uzależnień (potocznie zwaną odwykiem). Na takiej terapii nabywa się wiedzy koniecznej do zdrowienia – uczy rozpoznawać własne stany skłaniające do picia i opracowuje plan działania na takie przypadki, szuka odpowiedzi na pytanie dlaczego piję, co mogę robić inaczej w życiu, jak sobie radzić z trudnościami, jak żyć na trzeźwo, pracujemy również nad pogłębieniem motywacji do abstynencji, nazywamy problemy wynikające z picia, dowiadujemy jakie są skutki picia w różnych ważnych sferach życia, wzmacniając tym wolę niepicia.

Pracujemy również nad poczuciem własnej wartości, odkrywaniem swoich mocnych stron i zasobów. W naszym Ośrodku terapeuci stawiają na życzliwe i przyjazne podejście do relacji z osobami, które podejmują wielki wysiłek by zmienić swoje życie.

Facebook